17 września 2015, 11:56

Tak się bawili zwycięzcy konkursu „Parapetówka z urodzinami Ytong”!

Państwo Wójcik zrobili parapetówkę, choć ich dom jest jeszcze w budowie. Państwo Nowiccy dzięki wygranej nadrobili zaległości, bo w nowym domu mieszkają od dwóch lat, ale ciągle brakowało im czasu na przygotowanie imprezy. Pani Aleksandra cieszy się, bo nasz konkurs idealnie trafił w potrzeby jej rodziny, która akurat zasiedliła świeżo wybudowany dom. To tylko kilka z pięciu zwycięskich parapetówek, jakie zorganizowaliśmy w całej Polsce!

 tort_Ytong.jpg

foto: Robert Kuciński

Budowa własnego domu bywa czasem tak wyczerpująca, że brakuje już sił na zorganizowanie porządnej parapetówki. A wprowadzenie się do nowego domu bez uświetniającej ten fakt imprezy – to jak ślub bez wesela! Dlatego postanowiliśmy pomóc tym, którzy budują z naszych materiałów i przygotowaliśmy dla nich konkurs „Parapetówka z urodzinami Ytong”. Stanowił on część obchodów 20-lecia marki Ytong w Polsce, jaki przypadł na 2015 rok.

Postanowiliśmy cieszyć się z naszego jubileuszu z tymi, którzy są dla nas najważniejsi – polskimi rodzinami. To one budują z naszych materiałów i to im zawdzięczamy dwie dekady sukcesów. To dla nich staramy się rozwijać, by tworzyć cieplejsze i doskonalsze produkty, z których powstają coraz bardziej energooszczędne i ekologiczne domy.

Żeby wygrać parapetówkę trzeba było wysłać zdjęcie domu (wy)budowanego z bloczków Ytong i wymyśleć urodzinowe hasło. Z wielu nadesłanych zgłoszeń wybraliśmy 5 najlepszych i najciekawszych. Każdy zwycięzca otrzymywał od nas parapetówkę w cenie 2 tys. złotych. My braliśmy na swoje barki organizację imprezy – wybór firmy cateringowej, dopasowywaliśmy menu pod osobiste gusty i preferencje zwycięzców, a także zamawialiśmy urodzinowy tort z okazji 20-lecia Ytong w Polsce, którego nie mogło zabraknąć. Od zwycięzców oczekiwaliśmy tylko jednego, że będą się dobrze z nami bawić. Dobrej pogody nie mogliśmy już zagwarantować, ale traf chciał, że praktycznie wszędzie dopisało słońce!

I tak przez wakacje w różnych regionach Polski odbyło się 5 parapetówek. Każda inna, bo dopasowana do konkretnej rodziny. Wszystkie jednak udane, o czym świadczą nadesłane do nas zdjęcia.

W nowych ścianach

Pani Aleksandra Guzik mówi, że nas konkurs spadł jej z nieba: – Wprowadziliśmy się do nowego domu w kwietniu i nawet myśleliśmy o przygotowaniu przyjęcia dla rodziny. Wygrana w konkursie nie mogła przydarzyć nam się w lepszym momencie! Parapetówka odbyła się w sierpniu, kiedy zdążyliśmy się już urządzić i mogliśmy godnie ugości bliskich – wspomina Pani Aleksandra. Jak mówi impreza wymagała dużej logistyki, bo zarówno jej rodzina, jak i ze strony męża, porozrzucana jest po całej Polsce. Trudno było zebrać wszystkich w jednym miejscu i czasie. Ale udało się!

IMG_3849.JPG

foto: Aleksandra Guzik

Państwo Guzik mieszkają w domu wybudowanym z bloczków Ytong o grubości 24 cm, który ociepla styropian o grubości 16 cm. Pan domu sam murował ściany, wspólnie ze swoim ojcem. – Tynkarze chwalili murarza, że postawił tak równe ściany, że nie mieli dużo roboty. Jak powiedziałam im, że to mój mąż zrobił, który w życiu wcześniej nie murował, nie mogli uwierzyć! – mówi ze śmiechem Pani Aleksandra. Dodaje, że budowa z bloczków Ytong jest łatwa i przyjemna, bo to jak zabawa dużymi klockami.

Dom spisał się podczas ostatniej fali upałów. – Na zewnątrz bywało i 35 stopni, a w domu była stała temperatura ok. 24 stopni. Teraz czkamy na pierwszą zimę, ale też jesteśmy dobrej myśli. Z takimi ścianami, mrozy nam nie straszne! – mówi gospodyni.

Lepiej późno niż wcale

Czasami człowiek planuje parapetówkę, ale odkłada ją w czasie, aż tu nagle patrzy, a mieszka już w nowym domu kilka dobrych lat. Tak było w przypadku państwa Nowickich. – Znajomi podpytywali, kiedy zrobimy w końcu parapetówę, ale jakoś nigdy nie było czasu. I tak minęły 2 lata! W końcu, dzięki konkursowi nadrabiamy zaległości – mówi Artur Nowicki.

Na parapetówkę Nowiccy zaprosili znajomych, głównie młode małżeństwa. Zabawa odbyła się na rozległym tarasie. – Pogoda nam dopisała, humory też! – mówi gospodarz. Razem z żoną kroili tort z logiem Ytong, który umieścili na honorowym miejscu… na bloczku Ytong!

20latYtongparapetowkanowicki.jpg

foto: Artur Nowicki

Dom został więc uświęcony imprezą, ale jak mówią jego mieszkańcy, sprawdził się już podczas dwóch zim. Pan Artur zachwala ścianę jednowarstwową – W domu jest ciepło, sezon grzewczy to dla nas koszt maksymalnie 2,5 tys. zł za ogrzanie 140 metrów kwadratowych. A ściany mamy wcale z nie najgrubszej odmiany, zbudowaliśmy je z bloczków Ytong o grubości 36,5 cm.

Jak mówi Pan domu, do szczęścia brakuje im jeszcze tylko wykończenia tarasu. Potem dom będzie już dopięty na ostatni guzik.

Świętowanie na budowie!

Parapetówka, jak sama nazwa mówi, to zabawa na parapecie. Kiedyś radość z „otrzymania” nowego M była tak duża, że zapraszało się gości do nowego mieszkania, mimo braku jakichkolwiek mebli. Jedzenie rozkładało się na gazetach, a siadało… na parapetach. Dziś imprezy tego typu odbywają się już najczęściej w idealnie urządzonych wnętrzach.

Ale są jeszcze tradycjonaliści na tym świecie. Pan Rajmund Wójcik, który na co dzień prowadzi zakład fotograficzny w Łodzi, wygrał nasz konkursu i wspólnie z żoną zrobili parapetówkę w domu, który jest jeszcze placem budowy. – Wprowadzimy się do niego w przyszłym roku. Budujemy go z dala od miasta, w rodzinnych stronach żony. To będzie nasz powrót do korzeni, ale i miejsce na stare lata, gdzie będziemy żyli w ciszy i spokoju – zachwala Pan Rajmund.

Impreza odbyła się więc w jeszcze surowych ścianach, a potrawy podano na talerzach położonych na przykrytych obrusem paletach. Państwo Wójcik zaprosili biskich, w tym dzieci i wnuki, dla których w nowym domu szykują dodatkowe pokoje. – Budujemy duży dom, choć z żoną mieszkamy już sami. Dzieci wyfrunęły z gniazdka, ale chcemy mieć dla nich miejsce, gdy nas będą odwiedzać.

Pan Rajmund myśli ekologicznie. Nie dość, że postawił dom z bardzo ciepłych bloczków Ytong Energo 36,5 cm, których nie trzeba ocieplać, to jednak chce je przykryć warstwą 12 centymetrów styropianu. Dom będzie więc bardzo energooszczędnych. W domu zamontuje dodatkowo pompę ciepła i rekuperację (czyli odzysk ciepła z systemu wentylacji). To będzie budynek, z którego żadne ciepło nie ucieknie!

O tym, że impreza się udała – świadczą nadesłane zdjęcia. Cała rodzina pięknie nam dziękuje za przygotowanie parapetówki.

Rajmund Wójcik_parapetówka.jpg
foto: Rajmund Wójcik

A my dziękujemy wszystkim rodzinom, które wzięły udział w naszym konkursie i które zechciały z nami świętować 20-lecie marki Ytong. Mamy nadzieję, że będziemy mieli jeszcze nie jedną okazję do wspólnej zabawy. Zwycięzcom życzymy szczęśliwego życia w nowych domach wybudowanych z bloczków Ytong!

Zbigniew_Potrzasaj-Parapetówka.jpg

foto: Zbigniew Potrząsaj

 

Zobacz zwycięskie prace nadesłane na konkurs „Parapetówka z urodzinami Ytong”: http://blog.xella.pl/budujemy/entry/wyniki-konkursu-parapetowka-z-urodzinami-ytong

Podobne wpisy