Na rynku funkcjonuje stereotyp, mówiący o tym, że silikaty to materiał ciężki i zimny. Że ciężki – to się zgodzimy, ale czy zimny? Tu już można polemizować. Tym bardziej, że bloki wapienno-piaskowe SILKA z powodzeniem można stosować w budownictwie jednorodzinnym energooszczędnym, a nawet pasywnym. Skąd zatem przekonanie, że SILKA to zimny materiał? Pewnie wzięło się to dlatego, że jak się przyłoży rękę do bloczka SILKA to rzeczywiście wydaje się on być zimny. A wynika to jednak z jego właściwości fizycznych. O wsparcie w wyjaśnieniu Wam tej kwestii poprosiłam Piotra Harasska, naszego Junior Product Managera.
"Tu się rozchodzi o tzw. aktywność cieplną - wsp. odwrotnie proporcjonalny do odczuwalnej temperatury w momencie dotyku.
SILKA ma dużą aktywność cieplną
SILKA ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła.
Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera".
Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie SILKI to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" SILKA (bo ma dużą pojemność cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna
YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła.
Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną:
SILKA jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak:
SILKA szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
YTONGoddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż SILKI - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-) "
Tak więc akumulacja ciepła w blokach SILKA to ich główna korzyść w budownictwie energooszczędnym. Udowadnia to swoją pracą architekt Tomasz Mielczyński z Biura Studiów i Projektów SYNERGIA. W jego biurze architektonicznym powstają niebanalne projekty domów energooszczędnych i pasywnych. Przykładem niech będzie Osiedle Literackie w Poznaniu.
Także architekt Tomasz Kuczyński jest za stosowaniem bloków SILKA w energooszczędnym budownictwie jednorodzinnym. Sam swój dom zaprojektował i wymurował właśnie z bloków wapienno-piaskowych SILKA. I co tu dużo mówić – jego dom w Barnisławie koło Szczecina będzie zużywał rocznie tylko 9 kWh na m2, czyli ok. 500 złoty rocznie.
Silka ma dużą aktywność cieplną
Silka ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła.
Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera".
Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie Silki to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" Silka (bo ma dużą pojemnośc cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna
YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemnność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła.
Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną:
Silka jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak:
Silka szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
Ytong oddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż Silki - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-)



Komentuj