W przyszłym roku budowa domu będzie droższa. Od stycznia obowiązywać zacznie 23 proc. stawka VAT na materiały budowlane, a przy tym dotychczasowa kwota zwrotu podatku od ich zakupu nie wzrośnie. W górę idą także usługi wykonawcze w branży budowlanej.
Z opublikowanego w czwartek projektu nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług wynika, że podwyżka VAT na materiały budowlane o 1 pkt. proc., z 22 na 23 proc., obowiązywać ma przez następne trzy lata, o ile dług publiczny nie przekroczy 55 proc. PKB. W przeciwnym razie, zamiast powrotu do 22 proc. stawki, należy się spodziewać kolejnych podwyżek.
Dobrą wiadomością jest natomiast fakt, że utrzymane zostały przepisy, umożliwiające osobom samodzielnie budującym lub remontującym mieszkania czy domy, uzyskanie od fiskusa zwrotu części kosztów zakupu niektórych materiałów budowlanych. Mowa o refundacji kwoty, odpowiadającej 15 pkt. proc. podatku, pomiędzy 7-proc. (preferencyjną), a 22 proc. (podstawową) stawką podatku na towary.
Niestety rekompensata ta, mimo podniesienia VAT-u do 23 proc., w dalszym ciągu utrzymana zostanie na dotychczasowym poziomie. To oznacza, że obecny 68,18 proc. wskaźnik zastąpiony zostanie nowym, ale na poziomie 65,22 proc. podatku VAT zawartego w cenie materiałów budowlanych. Resort finansów tłumaczy zamrożenie obowiązujących dziś limitów zwrotu podatku VAT koniecznością realizacji założeń budżetowych oraz możliwym pogorszeniem się sytuacji firm usługowych z branży budownictwa mieszkaniowego. Ich usługi bowiem po 1 stycznia 2011 r. również opodatkowane będą wyższą niż dotąd, bo 8 proc. stawką.
Warto przy tym pamiętać, że maksymalna kwota zwrotu jest ograniczona, a limit zależny od przyjętej przez GUS ceny metra kw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego oraz tego, czy inwestycja wymaga pozwolenia na budowę.
Wprawdzie 1 pkt. proc. to niewiele, ale i tak dla inwestora oznacza stratę. Jej wysokość zależy od skali inwestycji. Przyjmując w tym roku wydatki na materiały w wysokości 122 tys. zł (w tym 22 tys. zł VAT), łatwo obliczyć, że ubiegać możemy się o zwrot 15 tys. zł podatku. Natomiast w przyszłym roku za te same towary fiskus zwróci nam tyle samo, mimo że zapłacimy za nie drożej, bo ok. 123 tys. zł (w tym 23 tys. zł VAT).
13 września 2010
Z nowym rokiem budowa będzie droższa...
Monika Mychlewicz



Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone