13 września 2013, 17:00

Z pamiętnika trenera

Przyjemne początki

Zbiórkę zaplanowaliśmy na 10:30. Szybkie pakowanie, buziaki i w drogę.

Godzina 13. Jesteśmy już na miejscu.

Po obiedzie i krótkim leżakowaniu wychodzimy zwarci i gotowi na pierwszy trening. Każda z grup trenuje oddzielnie.

Tak będzie przez najbliższy tydzień.
Treningi i wypoczynek. Treningi i wypoczynek. Treningi i wypoczynek……….
Wszystko na podstawie wcześniej ustalonego planu.

Uczestnikami obozu sportowego są młodzi piłkarze z roczników 2003/2004 oraz 2004/2005.

Każda z grup młodzików w ciągu tygodnia rozegra po dwa sparingi. Na jeden pojedziemy do Giżycka. Drugi odbędzie się w Wieliszewie. Mecze będą składać się każdorazowo z 3 tercji po 20 minut.

Zaczynamy!........

Wspomnieniena po zakończeniu obozu sportowego

W Giżycku zawodnicy APN Ostrołęka mierzyli się z chłopcami o rok starszymi.
Bramki i akcje rozgrywane przez naszych piłkarzy oklaskiwali nawet kibice gospodarzy. Po meczu trenerzy rocznika 2004/2005 byli dumni ze swoich podopiecznych. Chłopcy prezentowali na boisku wolę walki i bardzo dobrą technikę gry.

W trakcie meczu młodszej grupy dało się zauważyć przewagę fizyczną ekipy z Giżycka, ale za to nasi podopieczni nadrabiali te braki walecznością, pełnym zaangażowaniem i oczywiście techniką gry. Kilka akcji wyprowadzonych od bramkarza poprzez obronę, pomocników do napastników było naprawdę wartych oglądania.

Kolejny mecz został rozegrany już na terenie naszego ośrodka. Przeciwnikiem była drużyna z Wieliszewa. Tu również nasi zawodnicy dali z siebie wszystko, chociaż piłkarze z drużyny przeciwnej postawili przed nimi poprzeczkę jeszcze wyżej niż konkurenci z Giżycka. Zawodnicy APN Ostrołęka grali dobrze piłką, ale nie potrafili wykorzystać sytuacji podbramkowych. Ogólnie rzecz biorąc byliśmy, zadowoleni z gry całego zespołu, a z niedociągnięć wyciągnęliśmy wnioski na przyszłość.
 
Młodsza grupa także spotkała się z rówieśnikami zespołu z Wieliszewa. Odważna i bardzo szybka gra młodych adeptów APN Ostrołęka szybko ustawiła mecz. Błyskawicznie wyprowadzane kontry, walka na każdym metrze boiska oraz spokój w obronie i pod bramką przeciwnika, tak w skrócie można opisać mecz rocznika 2003/2004. Mimo zmęczenia mecz był szybki z wieloma sytuacjami podbramkowymi.

Tak minął nam tydzień. Wyjeżdżaliśmy do Ostrołęki z przekonaniem o dobrze wykonanej pracy oraz nadziejami na dobrą grę naszych podopiecznych w przyszłości. Wracamy mądrzejsi, lepiej przygotowani i z ogromnym bagażem doświadczeń.

Za wspaniały obóz wszystkim zawodnikom dziękują Trenerzy APN Ostrołęka:
Mariusz Sadłowski, Marcin Roman, Arkadiusz Pyskło, Mariusz Kuczewski, Arkadiusz Roman.

Dziękujemy także rodzicom za pomoc w organizacji oraz naszemu sponsorowi – firmie Xella Polska Sp. z o.o. producentowi materiałów budowlanych Ytong i Silka.
  

PS. Były też dyskoteki

Liczba komentarzy: 0

Podobne wpisy

Dodaj komentarz