Co prawda tegoroczny karnawał już dawno za nami, ale mimo to dzisiaj będzie o tańcu. Film o tańcu. W rolach głównych występują:
-
tancerka o nazwisku Karen Strack
-
bloczek YTONG
Akcja dzieje się podczas jakiegoś pokazu, zwanego ze staropolskiego performance. Pani Karen przynosi bloczek, wchodzi na niego i zaczyna na nim tańczyć, rozłupując YTONG obcasami. Tancerka jest trochę dziwna i z kiepskim makijażem, ale za to YTONG wypadł świetnie, gdyż po raz kolejny udowodnił jedną ze swoich zalet, czyli łatwość obróbki. :)
P.S. Film trwa ponad 6 minut. Nie musicie go oglądać do końca.



Komentuj