Wczoraj w drodze na Ostrołękę zrobiłam fotkę załadowanego samochodu z YTONGiem.
Oto on! Może jakość zdjęcia nie jest najlepsza, wybaczcie, ale foto było robione w ekstremalnych warunkach – w jednej ręce hot-dog, w drugiej komórka z aparatem, a kierownica trzymana kolanami… I jak się do tego mają lekcje z Akademii Bezpiecznej Jazdy?
17 września 2009
W drodze na Ostrołękę
Monika Mychlewicz



Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone