Ukraina. Wielu określa podróż w tym kierunku jako podróż w czasie. Czy słusznie? Hmmm, już po przekroczeniu granicy na przydrożnych placach kwitnie... sprzedaż samochodowa. Chętni zakupić materiały do budowy swoich czterech ścian znajdą tu wszystko, czego tylko dusza zapragnie, tzn. co akurat udało się zdobyć ;) Przypomina wam to coś? Bo mnie (co prawda jak przez mgłę) realia polskie lat 80 i... sprzedaż garażową :) Czyżby jednak istniał wehikuł czasu? Sami zobaczcie!




Zdjęcia: zbiory prywatne



Komentuj