Poznajmy się... Xellowy Zajączek

Jednym z symboli Wielkanocy jest Zajączek Wielkanocny, który rozdaje dzieciom prezenty, ale pod warunkiem, że były grzeczne. Jak dla mnie jest to znacznie mniejszy, skoczniejszy i chudszy brat Świętego Mikołaja. Również my mamy swojego zajączka - oczywiście żółto-niebieskiego, bo jakżeby inaczej Smile

Imię i nazwisko: Xellowy Zajączek

Stanowisko w Xelli: półetatowy, mało groźny zwierz

Czym się zajmuję (mój zakres obowiązków): no cóż - rozdaję prezenty - te żółte i te niebieskie

Skąd pochodzę: z brzuszka mamusi - od tatusia YTONGa mam żółty pyszczek, a od mamusi SILKI mam niebieskie ubranko

Wykształcenie: do życia w stadzie 

KWESTIONARIUSZ:

Główna cecha mojego charakteru: niezawodność jak produkty Xelli

Co cenię najbardziej u przyjaciół: przywiązanie

Moja główna wada: mówią, że się wszystkiego boję

Moje ulubione zajęcie: wygrzewanie się na najcieplejszym bloczku - YTONG ENERGO

Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: gdyby Święty Mikołaj przejął mój biznes w czasie świąt

Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem:  hmmm, może czekoladowym zajączkiem Tongue out też byłbym wtedy rozchwytywany

Zawód, którego nigdy nie chciałbym wykonywać: myśliwy - z wiadomych względów

Ulubiony film: "Wilk i zając" Smile

Ulubieni bohaterowie życia codziennego: ja sam, w końcu ile znacie niebiesko-żółtych zająców?

Czego nie cierpię ponad wszystko: zimy - nie mam wtedy nic do roboty

Moja dewiza: "Ну, погоди!" ("Ja ci pokażę!") - Wilk tylko tak gada, nigdy mu się nie udało Smile

Dar natury, który chciałbym posiadać: lepszy wzrok 

Na bezludną wyspę zabrałbym: studentów, żeby zbudowali mój dom marzeń w 2020 roku

Tagi

silka, ytong, xella, pracownicy, beton, biuro, kwestionariusz

Podobne wpisy

Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone