Jak się okazało, nasz Śledziuch ma przyjaciół w całej Europie. Holenderski bałwanek dowiedziawszy się o Śledziuchu zawołał: „Oh wat een lekker ding!” co w wolnym tłumaczeniu oznacza: „Mhh, niezłe ciacho!”. I słoneczny uśmiech rozjaśnił jego bladą twarzyczkę.

Holenderski bałwan przesyła także pozdrowienia dla Śledziucha, oczywiście po holendersku:
"Een warme winter groet van een Nederlandse sneeuwpop en tot volgende winter!"
I kto przetłumaczy?
A co na to inne bałwany?
8 lutego 2010
Jak bałwan z bałwanem
Monika Mychlewicz
w kategorii
Tagi tego wpisu:
xella



Komentuj