Płyty zbrojone YTONG

W zasadzie już od ponad 10 lat w asortymencie YTONG znajdują się wielkoformatowe, zbrojone płyty z betonu komórkowego. Najczęściej elementy te stosuje się przy wykonywaniu stropów w budynkach jednorodzinnych. Precyzja wykonania, szybki montaż oraz wysoka termoizolacyjność pozwalają na ich zastosowania również w budynkach energooszczędnych takich jak Lumina, o czym bliżej możecie poczytać na blogu i stronach Archipelagu.

Ale to nie jedyne zastosowanie płyt YTONG. Zbrojone elementy z betonu komórkowego są także świetnym materiałem do wykonywania ścian w budynkach przemysłowych i magazynowych. Na pozór wydaje się, że ściany czy dach w tego typu obiektach nie muszą charakteryzować się jakimiś wyjątkowymi parametrami - wysoką izolacyjnością termiczną, pojemnością cieplną czy odpornością ogniową. Z drugiej jednak strony, każdy rozsądny przedsiębiorca wie, ile warte są praca jego ludzi oraz towary składowane w hali czy linia montażowa w zakładzie produkcyjnym. I nie chodzi tu tylko o wymiar finansowy.

 

Dlatego wznosząc kolejny obiekt warto uwzględnić bezpieczeństwo zarówno pracowników, jak i towarów. Ściany ze zbrojonych płyt YTONG mają odporność ogniową EI 360, co oznacza, że przez ponad 6 godzin stanowią skuteczne zabezpieczenie przed rozprzestrzenianiem się ognia! Oczywiście, wybuch pożaru sprawi, że prawdopodobnie w całym pomieszczeniu nastąpi rozgorzenie. Ściana z płyt YTONG z powodzeniem zabezpieczy jednak pomieszczenia sąsiednie - zamiast pożaru w całym budynku, pożar zostanie ograniczony do jednego pomieszczenia. To na pewno "zrobi różnicę".

Przegrody niepalne i stabilne w czasie pożaru nie tylko biernie chronią budynek przed ogniem, ale także pozwalają na przeprowadzenie bezpiecznej akcji gaśniczej. Przyszłość całego przedsiębiorstwa często zależy od tego, czy strażacy zdecydują się na wejście do budynku i próbę ratowania całości czy tylko ograniczą się do "pilnowania" by ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie obiekty (tym samym pozwalając na całkowite spalenie danego budynku).

Zobaczcie poniżej, co mam na myśli. Eksperyment kolegów z Niemiec doskonale pokazuje jaka jest różnica pomiędzy lekkimi przegrodami "nie rozprzestrzeniającymi ognia", a faktycznie ognioodporną konstrukcją. Na koniec zadajcie sobie pytanie: "A gdyby to był mój magazyn mebli?"

Tagi

budownictwo, ytong, komórkowy, płyty, przemysłowe, hebel, zbrojone, beton, elementy, ognioodporność

Podobne wpisy

Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone