23 maja 2016, 14:20

„Kwiatki” budowlane, czyli jak nie budować domu

Ytong to materiał inspirujący, łatwy w obróbce i prosty w murowaniu niczym klocki Lego. Czasami jednak sposoby wykorzystania naszych bloczków przerastają wszelkie wyobrażenie. Będziemy publikować nadsyłane przez Czytelników i Klientów zdjęcia złego wykonawstwa – nie by promować nieprawidłowe rozwiązania, ale ku przestrodze: jak nie budować!

 jak_nie_budowac_1.jpg

Zdjęcia przysłał jeden z naszych Klientów z południowej części Polski. Mijając budowę domu stawianego z naszych bloczków Ytong (najpewniej odmiany Energo o grubości 48 cm) aż zamarł z wrażenia. Ktoś bowiem wymurował ścianę z elementów ustawionych na sztorc!

Czy budynek się nie zawali? Dramatu na szczęście nie ma, bo Ytong to materiał izotropowy, czyli posiada on takie same właściwości we wszystkich kierunkach, a więc nośność materiału ustawionego bokiem jest taka sama (w przypadku ceramiki mogłaby już być katastrofa budowlana).

Jednak ktoś, kto tak wymurował mur z bloczków Ytong, zaprzepaścił świetne parametry termiczne materiału. Na zdjęciu widać grubą odmianę Energo, prawdopodobnie o szerokości 48 cm, z której można było uzyskać ścianę jednowarstwową o współczynniku U=0,19 W/(m2K), czyli energooszczędną przegrodę spełniającą obowiązujące normy termiczne dla ścian zewnętrznych z nawiązką – od 2015 r. norma wynosi U≤0,25 W/(m2K).

Niestety ustawiony na boku bloczek powoduje, że ściana ma zaledwie 20 cm grubości (dokładnie 199 mm), czyli współczynnik U spada znacznie poniżej normy i wynosi ok. 0,4 W/(m2K). To oznacza, że taką ścianę trzeba porządnie ocieplić.

Zły wykonawca naraża więc inwestora na dodatkowe koszty – zamiast ciepłej ściany jednowarstwowej, do tego zdrowej i jednorodnej, będzie miał ścianą warstwową, co oznacza kolejne roboczogodziny związane z montażem ocieplenia. To także dodatkowy koszt zakupu kolejnych materiałów. W efekcie mamy też ścianę niejednorodną.

jak_nie_budowac_2.jpg

Patrząc na niechlujną budowę, duże przerwy między bloczkami czy sztukowanie ścian z różnych bloczków, można spodziewać się kolejnych błędów wykonawczych, a w efekcie np. mostków termicznych. Niebezpieczne jest już budowanie nadproży z różnych dociętych elementów, czy ustawianie systemowego nadproża na boku – tutaj nie ma już gwarancji, co do nośności elementów, takie nadproża mogą nie przenieść zakładanych obciążeń!

Mógł być ciepły i energooszczędny dom, a będzie pewnie tylko oszczędny… Ale na krótką metę. Bo tanie i złe wykonawstwo oraz oszczędność na materiałach – najpewniej odbiją się przy wysokich rachunkach za ogrzewanie. Taki dom nie może też liczyć na gwarancję producenta, bo produkt został użyty wbrew naszym zaleceniom.

Nadesłane zdjęcia to przykład jak nie należy budować domu w systemie Ytong.

Szukasz profesjonalnego wykonawcy budującego w systemach Ytong i Silka? Zobacz listę certyfikowanych firm wykonawczych: http://www.ytong-silka.pl/pl/wykonawcy_1219.php

Liczba komentarzy: 3

Podobne wpisy

Komentarze

30.05.2016
17:25
Autor - nowe mieszkania
Na początku nie zrozumiałem o co chodzi ale potem aż się zaśmiałem :) To pewnie nieuwaga bo nie wierzę, że ktoś tak planuje "oszczędności" na budowie :)
01.06.2016
14:21
Autor - Krzysiek
Nie wygląda to na pomyłkę. Ktoś o tym zadecydował tylko kto ? Inwestor ? Kierownik budowy ? Ekipa budowlana ?
20.02.2017
14:29
Autor - projekt magazynu
No tak.. przynajmniej wyjdzie taniej :D

Dodaj komentarz