Kameleon zamiast Żagla?

Mowa o warszawskich wieżowcach. Odkąd pod znakiem zapytania stanęła budowa Żagla przy Złotej 44, kolejną uruchamianą w centrum stolicy inwestycją ma być 160-metrowy budynek przy Pl. Grzybowskim.

Inwestor, firma Hines, podobnie jak Orco, zdecydował się na realizację koncepcji znanego projektanta. Tym razem będzie to jednak nie Libeskind, ale Helmut Jahn, laureat prestiżowej nagrody Królewskiego Brytyjskiego Instytutu Architektów, a zarazem autor m.in. projektu budynku Sony Center w Berlinie. Do współpracy z nim zaproszono polską pracownię Epstein, która uczestniczyła wcześniej w pracach nad projektami biurowca Rondo 1 czy centrum handlowego Złote Tarasy.

Czym zaskoczyć lub olśnić może wieżowiec Hinesa? Raczej nie bryłą. Ta bowiem ma mieć kształt klasycznego prostopadłościanu. Jednak zastosowanie ruchomych elementów i jasnego oraz przyciemnianego szkła na elewacji ma nadać jej oryginalny wygląd, dzięki któremu budynek niczym kameleon będzie zmieniał kolor zależnie od pory dnia i roku oraz kąta padania promieni słonecznych czy natężenia światła.

Wysoki na 160 metrów, 42-piętrowy wieżowiec pomieści nie tylko kilkaset mieszkań, ale i kilka dwupoziomowych apartamentów na najwyższych kondygnacjach, z których  każdy będzie miał własny ogród na dachu. W budynku znajdzie się też luksusowy hotel ze 146 pokojami. Natomiast w przyziemiu wieżowca, na pierwszych 4 piętrach zaplanowano centrum konferencyjne, lokale gastronomiczne i klub fitness. Dwie kolejne kondygnacje stanowić będą zaplecze techniczne. Podziemny czterokondygnacyjny parking pomieści 230 samochodów.

Jeśli budowa rozpocznie się zgodnie z planami inwestora, a wszystko na to wskazuje, bo ten pozyskał już kapitał z międzynarodowego funduszu prywatnego, prace nad wieżowcem powinny wystartować jeszcze w styczniu przyszłego roku i zakończyć się w I połowie 2012 roku.

Hines uzyskał już wszelkie niezbędne do rozpoczęcia budowy pozwolenia i przystąpił do wyburzania na odkupionej od fundacji Shalom działce przy ul. Twardej. Jednocześnie przygotowywana jest dokumentacja przetargowa mająca na celu wyłonienie generalnego wykonawcy. Choć ceny nie zostały jeszcze ustalone, już teraz inwestor ma powody do zadowolenia, w przeciwieństwie do Żagla, którego realizację przerwał kryzys, Kameleon ma o wiele więcej szczęścia, bo ceny robót budowlanych przez zapaść na rynku spadły od 15 do nawet 30 proc.

Tagi

jahn, złota, 44, libeskind, wieżowiec, helmut, orco

Podobne wpisy

Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone