Często bywa tak, że rozmawiamy z koleżankami i kolegami w pracy nie wiedząc tak naprawdę o tym, że muszą stawiać czoła problemom, o których możemy poczytać w gazetach, patrzeć na nie z daleka i... cieszyć się, że nas one nie dotyczą. Myślę, że wiele osób w naszej firmie nie wiedziało o niepełnosprawności córki Darka Laby, naszego szefa działu IT, Martynki. Poniżej informacja o Martynce i prośba o pomoc.
A także apel o pomoc - jeśli znacie, drodzy czytelnicy, osoby lub firmy, które mogą w jakiś sposób pomóc Martynce, prosimy o kontakt. I pamiętajcie, że możecie 1% odliczyć od Waszego zeznania podatkowego - szczegóły poniżej.
---
Szanowni Państwo,
jesteśmy rodzicami Martynki, która urodziła się 13.12.2004 roku.

Jest wesołym dzieckiem, które pomimo swoich ograniczeń fizycznych bardzo lubi jazdę na rowerze, pływanie i grę w piłkę, lubi rysować i malować.
W rozpoznaniu po urodzeniowym stwierdzono:
„Noworodek płci żeńskiej z CII urodzony w 40 Hbd siłami natury w stanie dobrym z masą ciała 3450g.(…) w badaniu klinicznym bezpośrednio po porodzie stwierdzono wadę wrodzoną pod postacią braku przedramienia oraz lewej dłoni. Zachowany staw łokciowy."
Konsultacja chirurga plastyka:
„Wrodzony brak przedramienia lewego. Przedramię wykształcone w 1/2 długości - prawidłowo zakończone kikutem, zaciągnięte na szczycie, prawdopodobnie do szczytu kikuta kości promieniowej. W przyszłości możliwość zaprotezowania czynnego.”
W dn. 3.8.2010 miała miejsce konsultacja w firmie Otto Bock Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu, podczas której pracownicy firmy Otto Bock dokonali pomiaru zdolności wytwarzania odpowiednich potencjałów elektrycznych przez mięśnie kikuta.
Przeprowadzono również testy praktyczne z wykorzystaniem specjalistycznego oprogramowania i sprzętu diagnostycznego. Podłączono odpowiednie czujniki do kikuta w celu sterowania „wirtualną dłonią” na ekranie monitora komputerowego.
Już na pierwszym spotkaniu, po kilku krótkich ćwiczeniach Martynka była w stanie wykonać podstawowe czynności „wirtualną dłonią” polegające na ściskaniu „wirtualnej piłeczki” i rozluźnianiu tej dłoni.
Podsumowując stwierdzono, że najbardziej odpowiednim rodzajem protezy dla naszego dziecka będzie proteza mioelektryczna, która posłuży jako narzędzie do wykonywania podstawowych czynności życiowych a przede wszystkim zapewni prawidłowy rozwój motoryczny i uchroni od potencjalnych problemów ortopedycznych związanych z wadą postawy.
Ze względu na wiek Martynki (aktualnie 6 lat) trzeba się będzie liczyć z koniecznością wymiany protez na nowe egzemplarze. Prawdopodobnie proteza wystarczy na okres od 1.5 roku do 2 lat.
Poza tym, w miarę rozwoju dziecka, każda kolejna proteza mioelektryczna będzie mogła być wyposażona w rozszerzone funkcje sterowania wykorzystujące kolejne impulsy potencjałów elektrycznych.
Istnieje bowiem możliwość stopniowego dokładania kolejnych czynności, które proteza będzie spełniać. Od podstawowych: ściskania i rozluźniania dłoni, aż po bardziej zaawansowane: obracanie dłonią i itp.
Taka właśnie ścieżka została wskazana przez firmę Otto Bock jako najbardziej optymalna dla prawidłowego rozwoju naszego dziecka.
Ze względu na brak własnych środków pieniężnych, które pozwoliłyby pokryć koszty poszczególnych protez, począwszy od tej pierwszej aż do protezy docelowej, która zostałaby zastosowana już w wieku dorosłym, zwracamy się z uprzejmą prośbą o wsparcie finansowe i wpłaty na załączone poniżej konto, każdej możliwej dla Państwa kwoty.
W chwili obecnej otrzymaliśmy konkretną ofertę na wykonanie takiej protezy, której wartość wynosi: 61 800 PLN. Oferta jest ważna do 30.12.2010.
Wpłata na konto:
SBL ZAKRZEWO
Nr konta 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Z dopiskiem: Martyna Laba, symbol 34/L
Fundacja "Słoneczko" jest legalną organizacją pożytku publicznego i ewentualne wpłaty realizowane przez różnego rodzaju instytucje mogą być bezproblemowo odliczone od podatku.
W zależności od wymogów określonego darczyńcy fundacja może podpisać umowę darowizny lub tylko wystawić formalne podziękowanie. Wpłaty mogą być realizowane również przez osoby fizyczne np. w postaci jakichś nieobciążających za bardzo domowego budżetu kwot. Jeżeli nie teraz, to może później np. przy rozliczeniu podatkowym można odpisać 1% ze wskazaniem tego konta.
Ważna informacja!
Specyfika tego subkonta jest taka, że zgromadzone na nim środki pieniężne nie mogą być wykorzystane na inny cel jak tylko na pokrycie kosztów zaopatrzenia ortopedycznego zgodnie z umową. Innymi słowy jako rodzice i opiekunowie nie możemy sobie swobodnie wypłacić tych pieniędzy na dowolny cel.
Z wyrazami szacunku i głębokiej wdzięczności
Jolanta i Dariusz Laba / rodzice Martynki
Informacja na stronie fundacji "Słoneczko"



Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone