22 stycznia 2016, 14:58

Czy budowa domu energooszczędnego jest droższa od zwykłego budynku?

Eksperci z Sekocenbud sprawdzili, jakie są różnice w kosztach budowy domu w zależności od zastosowanej technologii: standardowej, energooszczędnej czy pasywnej. Punktem wyjścia był budynek ze ścianami z bloków Silka E24. Wersje różnią się: grubością ocieplenia, standardem okien, drzwi, jak i instalacjami oraz urządzeniami wspierającymi energooszczędność. Wyniki badań mówią jasno – energooszczędność wcale nie jest kosztowna, za jaką się ją powszechnie uważa! Xella_Dom_2.jpg

W Polsce wciąż pokutuje opinia, że budownictwo energooszczędne jest bardzo drogie i na taką technologię mogą sobie pozwolić tylko nieliczni. Z tym przesądem rozlicza się badanie wykonane przez Wiesławę Sikorską-Ożgo ekspertkę Sekocenbud, wydawnictwa specjalizującego się w sprawdzaniu i przedstawianiu cen materiałów budowlanych.

Do porównania wzięto trzy wersje tego samego wolnostojącego domu jednorodzinnego bez podpiwniczenia o powierzchni użytkowej 130 metrów kw.: standardowy, energooszczędny i pasywny. Wszystkie trzy typy mają konstrukcję z wytrzymałych bloków Silka E24 – różnią się natomiast grubością zastosowanej warstwy ocieplenia. Oczywiście im grubsza warstwa, tym wyższy koszt budowy, co jest zrozumiałe z racji większej ceny samej izolacji. Cieplejsze wersje domu mają także lepsze okna i drzwi, o wyższych parametrach cieplnych, jak i zastosowane urządzenia wspomagające energooszczędność (w tym wentylacja mechaniczna z rekuperacją ciepła itp.)

Nie powinno więc dziwić, że w badaniu najtańszy w budowie okazał się budynek standardowy – koszt metra kw. wyniósł 2,9 tys. zł, a całej inwestycji 371,5 tys. zł.

Zaskakującej są jednak koszty budowy domu energooszczędnego i pasywnego. Ten pierwszy kosztuje 3,2 tys. zł za metr kw. (cały dom 416,8 tys. zł), a dom pasywny 3,3 tys. z za metr kw. (całość 433,6 tys. zł). Czyli oba przypadki są zaledwie o kilkanaście procent droższe od domu standardowego – odpowiednio dom energooszczędny o 11,9 %, a pasywny o 16,7 %.

Czy warto wydawać kilkanaście procent więcej na budowę domu, by był bardziej energooszczędny? Ekspertka Xella Polska, Anna Waszczuk tłumaczy, że to się po prostu opłaca: – Energooszczędność to przed wszystkim wymierne oszczędności. Szacuje się, że nawet do 70% rocznych wydatków eksploatacyjnych w domach mieszkalnych pochłaniają koszty związane z jego ogrzaniem. A budując dom energooszczędnym możemy mieć nawet o 50% mniejsze rachunki za ogrzewanie – mówi Waszczuk, Analityk rynku w Xella Polska.

Xella_dom_MALE.jpg

Energooszczędność opłaca się także z innych względów. Ogrzewanie domów to jedno z głównych źródeł emisji dwutlenku węgla do atmosfery, który z kolei jest przyczyną efektu cieplarnianego i podnoszenia się poziomu mórz i oceanów. Trzeba też pamiętać, że surowce naturalne, takie jak węgiel czy ropa, kiedyś się skończą. Budując energooszczędnie chronimy naturalne zasoby naszej planety, ale zarazem dbamy o… swój własny portfel.

Wyniki badania Sekocenbudu potwierdzają, że za lepsze parametry i wysoką jakość – trzeba trochę więcej zapłacić. – Jednak badanie pokazuje, że energooszczędność nie jest czymś drogim, tylko dla wybranych. Z dostępnych na rynku energooszczędnych rozwiązań każdy budujący własny dom może wybrać technologie będące w zasięgu jego portfela – przekonuje Anna Waszczuk.

Wyższe koszty za lepsze materiały poniesione na etapie budowy, zwrócą się w trakcie wieloletniego użytkowania domu. Będziemy mniej płacić za ogrzewanie, czy chłodzenie domu. – Ponieważ najwięcej ciepła ucieka przez ściany, więc to od nich głównie zależy mikroklimat wnętrz. Materiał murowy jest kluczowy, by zbudować energooszczędny dom – wyjaśnia ekspertka Xella Polska.

 

Dowiedz się więcej o energooszczędnych materiałach do budowy domów: http://www.ytong-silka.pl/pl/content/ytong_energo_plus.php

Liczba komentarzy: 4

Podobne wpisy

Komentarze

11.02.2016
08:52
Autor - Anna
Bardzo pomocny i ciekawy artykuł!
22.02.2016
12:02
Autor - energo-oszczednosci
Budowa domu energooszczędnego jest droższa, ale mimo tego powinno się takie teraz budować, chociażby w trosce o stan środowiska naturalnego, ponieważ w domach tych wykorzystuje się odnawialne źródła energii takie jak kolektory słoneczne, systemy rekuperacyjne, pompy ciepła, a także przydomowe elektrownie wiatrowe.
05.04.2017
17:44
Autor - KarOla
A ja mam pytanie :) W projekcie ściany fundamentu lane betonem B20.(monolityczne). Warto na etapie adpatacji zamienić na bloczki fundamentowe? Czy warto wprowadzić taką zmianę? Który sposób tworzenia fundamentu jest szybszy a który tańszy? Czy jest w ogóle możliwy wybór od tak czy zmienia się cały projekt pod względem konstrukcji? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie podpowiedzi :) Wybrany projekt: https://www.novio.pl/projekty-domow-z-poddaszem-uzytkowym/3702-adriana-iii-wersja-a.html
20.04.2017
08:58
Autor - Krzysztof Snopek
KarOla, dziękujemy za kontakt. Najlepiej będzie jeśli wypowie się na ten temat projektant. Polecamy konsultację z naszym Expertem Budowy. Prosimy o kontakt: 801 122 227, polecimy Ci najbliższego architekta. Pozdrawiamy serdecznie! :)

Dodaj komentarz