Dawno już nie pisaliśmy o postępach prac na budowie naszego domu pasywnego, który się buduje pod Szczecinem. A tam położone już są instalacje wodne i kanalizacyjne, ogrzewanie podłogowe i schną są już posadzki. A pod tym wszystkim 30 cm izolacji z polistyrenu ekstradowanego plus dodatkowe 3 cm izolacji systemowej pod ogrzewanie. Co jeszcze dzieje się na budowie szczecińskiego pasywniaka? Przeczytacie tutaj!
22 maja 2009
Co tam panie w... domu pasywnym?
Monika Mychlewicz



Komentowanie dla tego wpisu zostało wyłączone