Aktualności

Benedykt Polak

Benedykt Polak logo
Wiecie, kto to był Benedykt Polak? I jaką rolę odegrał w historii Polski? Ja też nie wiedziałam, dopóki nie poznałam jednego z naszych certyfikowanych wykonawców w technologii YTONG – Witolda Kusiaka. To pan Witold, opowiadając o swojej pasji – lataniu na motoparalotni, zainteresował mnie wyprawą śladami Benedykta Polaka. Nasz wykonawca bierze w niej bowiem udział i przemierzy 20 tysięcy kilometrów, wykonując zdjęcia z lotu ptaka na swojej motolotni. A zdjęcia te będą wykorzystane w relacji z wyprawy, którą już w październiku tego roku wyemituje Telewizja Polska. Ja już się nie mogę doczekać tego materiału filmowego, tym bardziej, że jedno z aut jest Systemu 20 cm – SILKI i YTONGa. Na pewno dobrze sobie radzi i sprawdza się w każdych warunkach – tak, jak nasze materiały.

Benedykt Polak 

Wyprawa rozpoczęła się 4 sierpnia. Obecnie dotarła do Kazachstanu. Nasz wykonawca dokonał pierwszego w historii lądowania na dnie Kanionu Czaryńskiego. Jakie były jego wrażenia? "Czaryn, w odróżnieniu od innych dużych kanionów, jest bardzo wąski. Lądowanie odbywało się w miejscu połączenia głównego koryta rzeki Czaryn z jej sezonowym dopływem. Miejsce połączenia obu kanionów tworzy nieregularną studnię o średnicy około stu metrów i głębokości około dwustu metrów. Ściany najeżone są ostrymi krawędziami, a dno pocięte jest licznymi drobnymi jarami i pokryte w dużej części wysokimi i ostrymi krzakami. Niemal połowę lądowiska zabiera rwąca rzeka Czaryn. Lot odbył się tuż po godz. 17 miejscowego czasu, w warunkach dynamicznej termiki, czyli wznoszących, nieregularnych prądów powietrza, utrudniających lot. Samo lądowanie odbyło się na szczęście bez przeszkód i - chociaż nie należało do najtrudniejszych - dało mi dużo emocji. Silnik wyłączyłem dopiero w momencie dotknięcia stopami ziemi. To było wielkie przeżycie!" - powiedział kilka minut po wylądowaniu pilot Witold Kusiak. Dodam, że Witold Kusiak jest wielokrotnym medalistą polskich i międzynarodowych zawodów motoparalotniowych.

 Witold Kusiak

Witold Kusiak 

Więcej zdjęć i bieżącą relację z wyprawy znajdziecie na oficjalnym serwisie www.benedyktpolak.pl.

Komentuj

Wyślij Komentarz:
Komentowanie zakończone dla tego wpisu.