Zima jak widać nas nie rozpieszcza, a z prognoz długoterminowych wynika, że do końca marca będziemy wciąż na minusie. No może w dzień będzie trochę cieplej - plus 5. Te niekorzystne warunki atmosferyczne szczególnie dotkliwie odczują mieszkańcy domów wielorodzinnych czy kamienic, które nie posiadają dostatecznej warstwy izolacji lub są jej w ogóle pozbawione. Ile jest takich mieszkań w Polsce? Eksperci szacują, że nawet 80% gospodarstw domowych wzniesionych przed rokiem 1991 ma ten problem. Pytacie, co tu teraz zrobić, szczególnie w mieszkaniach, gdzie docieplenie całej elewacji od zewnątrz z różnych względów nie wchodzi w grę. Najbardziej efektywne i ekonomiczne jest docieplenie mieszkania od wewnątrz bloczkami YTONG MULTIPOR. To nowoczesne i pewne rozwiązanie obniża straty ciepła przez ściany nawet o 40%. Cała inwestycja zwraca się już po 3-4 latach. Niekiedy, jest to jedyna możliwość poprawienia izolacji termicznej mieszkania bez czekania na termomodernizację całego budynku. Zresztą sami zobaczcie, co o dociepleniu ścian od środka płytami YTONG MULTIPOR mówią inwestorzy - Państwo Agata i Marian Zdeb.
A film z pełną instrukcją montażu krok po kroku izolacji YTONG MULTIPOR od wewnątrz obejrzycie tutaj:
Tak więc jak macie zimno w mieszkaniu, a administracja czy wspólnota mieszkaniowa nie podejmuje decyzji o termomodernizacji, weźcie sprawy w swoje ręce - dosłownie i zamontujcie bloczki YTONG MULTIPOR. Po co marznąć tej czy przyszłej zimy, skoro w końcu na rynku dostępne jest rozwiązanie Waszego problemu! Macie więcej pytań o dociepleniu od wewnątrz ścian? Zadzwońcie do nas - 801 122 224 lub 029 767 03 60. A YTONG MULTIPOR możecie też kupić bezpośrednio w naszym sklepie internetowym - wystarczy tylko złożyć zapytanie.
Na rynku funkcjonuje stereotyp, mówiący o tym, że silikaty to materiał ciężki i zimny. Że ciężki – to się zgodzimy, ale czy zimny? Tu już można polemizować. Tym bardziej, że bloki wapienno-piaskowe SILKA z powodzeniem można stosować w budownictwie jednorodzinnym energooszczędnym, a nawet pasywnym. Skąd zatem przekonanie, że SILKA to zimny materiał? Pewnie wzięło się to dlatego, że jak się przyłoży rękę do bloczka SILKA to rzeczywiście wydaje się on być zimny. A wynika to jednak z jego właściwości fizycznych. O wsparcie w wyjaśnieniu Wam tej kwestii poprosiłam Piotra Harasska, naszego Junior Product Managera.
"Tu się rozchodzi o tzw. aktywność cieplną - wsp. odwrotnie proporcjonalny do odczuwalnej temperatury w momencie dotyku.
SILKA ma dużą aktywność cieplną SILKA ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła. Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera". Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie SILKI to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" SILKA (bo ma dużą pojemność cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła. Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną: SILKA jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak: SILKA szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
YTONGoddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż SILKI - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-) "
Tak więc akumulacja ciepła w blokach SILKA to ich główna korzyść w budownictwie energooszczędnym. Udowadnia to swoją pracą architekt Tomasz Mielczyński z Biura Studiów i Projektów SYNERGIA. W jego biurze architektonicznym powstają niebanalne projekty domów energooszczędnych i pasywnych. Przykładem niech będzie Osiedle Literackie w Poznaniu.
Także architekt Tomasz Kuczyński jest za stosowaniem bloków SILKA w energooszczędnym budownictwie jednorodzinnym. Sam swój dom zaprojektował i wymurował właśnie z bloków wapienno-piaskowych SILKA. I co tu dużo mówić – jego dom w Barnisławie koło Szczecina będzie zużywał rocznie tylko 9 kWh na m2, czyli ok. 500 złoty rocznie.
Tu się rozchodzi o tzw. aktywność cieplną - wsp. odwrotnie proporcjonalny do odczuwalnej temperatury w momencie dotyku.
Silka ma dużą aktywność cieplną Silka ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła. Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera". Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie Silki to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" Silka (bo ma dużą pojemnośc cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemnność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła. Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną: Silka jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak: Silka szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
Ytong oddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż Silki - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-)