Budownictwo zrównoważone, zaraz po energooszczędności i ekologii, staje się ostatnio bardzo popularnym zwrotem. A co to właściwie jest to budownictwo zrównoważone i czym się różni od tradycyjnej formy wznoszenia domu?
Budownictwo zrównoważone to projektowanie i wznoszenie budynków w dbałości o środowisko naturalne oraz oszczędne gospodarowanie surowcami naturalnymi w całym cyklu budowlanym: począwszy od projektu, poprzez prace konstrukcyjne, eksploatację budynku (właściwą eksploatację, prace remontowe, konserwatorskie i modernizacyjne), aż do jego rozbiórki. W praktyce przejawia się to w wykorzystaniu materiałów jak najbardziej przyjaznych dla środowiska naturalnego, zmniejszenia zużycia energii oraz produkcji zanieczyszczeń, zazieleniania budynku i terenów do niego przyległych.
Budynki zrównoważone z założenia dopasowują się do otoczenia, są energooszczędne, zdrowe i komfortowe dla ich użytkowników. No i co ważne, w Polsce mamy już taki zrównoważony dom. Jest nim LUMINA, wysoko energooszczędny dom mieszkalny, który dzięki zastosowaniu odpowiednich materiałów, zapewnia zdrowy mikroklimat i o połowę niższe zużycie energii, niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych budynków jednorodzinnych. LUMINA korzysta bowiem z odnawialnych źródeł energii, równoważąc i redukując do minimum emisję CO2 do atmosfery.
Dla spełnienia wysokich wymagań energooszczędności kluczowy okazuje się dobór materiałów budowlanych, które są w stanie zapewnić mieszkańcom zdrowie i komfort, a także wysoką jakość samego budynku. Z tego powodu ściany konstrukcyjne LUMINY nieprzypadkowo zaprojektowano z betonu komórkowego. Uzyskanie wysokiej termoizolacyjności ścian zewnętrznych i bardzo dobrego współczynnika przewodzenia ciepła na poziomie λ = 0,11 W/mK staje się możliwe za sprawą ciepłych bloczków YTONG PP2/0,4 grub. 24 cm. Dodanie 20-centymetrowej warstwy docieplenia pozwala w tym przypadku nie tylko na spełnienie wymagań normowych dla ścian U ≤ 0,30 W/m2K, ale nawet na uzyskanie współczynnika typowego dla budynków pasywnych U = 0,14 W/m2K.
Zapraszam do lektury artykułu pt. LUMINA House, przykład budownictwa zrównoważonego, którego autorką jest projektanta Dorota Palmączyńska z Pracowni Projektowej Archipelag.
Zrównoważone budownictwo – a co to takiego?
w kategorii
Nawisy śniegowe i sople na budynkach
w kategorii
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przypomina właścicielom i zarządcom obiektów budowlanych o obowiązku usuwania nawisów śniegowych i lodowych z budynków. Obowiązek ten wynika z przepisów Prawa budowlanego. Obowiązek zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu budowlanego w razie występowania niekorzystnych warunków atmosferycznych, które mogą mieć wpływ na uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, jak również mogących spowodować zagrożenie życie lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska, nałożony na właścicieli i zarządców budynków przez art. 61 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.). W obowiązku właściciela czy zarządcy budynku jest także usuwanie z elementów elewacji sopli, brył, nawisów lodowych i śniegowych.
Poznajmy się... Piotr Wanacki
w kategorii
Daliśmy trochę czasu Śledziuchowi, żeby nacieszył się zimą i naszym blogiem, ale muszę wspomnieć, iż nasza firma zyskała ostatnio kilku nowych pracowników i akurat tak się zdarzyło, że są to sami panowie. No cóż, nasze czytelniczki na pewno nie będą zawiedzione :) Drogie Panie - czas rozpocząć rekonesans, a pierwszym krokiem ku temu może być lektura kwestionariusza. Zapraszam serdecznie do zapoznania się Piotrem Wanackim, nowym Doradcą Instruktorem w regionie Centrum.

Imię i nazwisko: Piotr Wanacki
Stanowisko w Xelli: W tej chwili D/I
Czym się zajmuję (mój zakres obowiązków): W tej chwili się szkolę
Skąd pochodzę: Wychowałem się w Warszawie
Wykształcenie: Wyższe
KWESTIONARIUSZ
Główna cecha mojego charakteru: Otwartość na ludzi i poznanie świata
Co cenię najbardziej u przyjaciół: Zaufanie i wsparcie
Moja główna wada: A kto ich nie ma…. Więc mam i ja, lecz nie mnie to oceniać, która z nich jest główna
Moje ulubione zajęcie: Sport, renowacja starych mebli, KUCHNIA, czytanie, kino
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: O rany, staram się być szczęśliwy i nie myślę nawet o tym, co mogło by być dla mnie tą najgorszą z najgorszych rzeczy. To by mnie ograniczało w jakiś sposób
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Mam kilka wzorów do naśladowania, ale żaden z nich nie jest do przyjęcia w 100%. Z każdego z nich wybieram to, co dla mnie ważne. Więc przez to mógłbym być odebrany jak zlepek kilku lub kilkunastu osób (tak jak bohater książki Pt: Frankenstein) ha ha ha
Zawód, którego nigdy nie chciałbym wykonywać: Zawsze pracowałem, żeby zarobić na swoje przyjemności. Wykonywałem różne prace będąc nastolatkiem, potem studentem. I w życiu zawodowym również. Nie ma pracy, której bym się bał. Jedynie nie chciałbym się prostytuować .
Ulubiony film: Jestem fanem kina, za mało tu miejsca na tytuły, ale w tej chwili jestem pod wrażeniem Avatar-a. Ale zawsze kocham „czarny kot- biały kot” Kusturicy.
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: brak
Czego nie cierpię ponad wszystko: Chamstwa, prostactwa i brzydkiego zapachu (wyłączając owoc duriana, mimo że śmierdzi w smaku jest doskonały, no i niektóre sery francuskie)
Moja dewiza: Bądź szczęśliwy, carpe diem, a czasem vanitas vanitatum et omnia vanitas. Ale to ostatnie to w chwilach refleksji i zadumy…
Dar natury, który chciałbym posiadać: Chciałbym umieć latać i oddychać w wodzie
Na bezludną wyspę zabrałbym: Gdybym posiadał powyższe umiejętności, to zabrałbym jedynie e-bibliotekę i kilka osób do towarzystwa (po ostrej selekcji). Bo jak rozumiem byłby to koniec świata, a mnie by się udało przeżyć, tak?


