Historia pozwoleń na budowę dla Luminy
Jak wiecie, w Długołęce trwa budowa supernowoczesnego, wysoko energooszczędnego domu LUMINA House, którego ściany są wykonane z naszych bloczków SILKA i YTONG. Dotychczasowe etapy stawiania budynku zostały zrealizowane zgodnie z przyjętymi założeniami. Zanim jednak przystąpiono do wylewania fundamentów, trzeba było zadbać o formalno-techniczną stronę projektu. O pozyskiwanie niezbędnych pozwoleń, pojawiające się utrudnienia i najbliższe perspektywy dotyczące budowy zapytaliśmy arch. Dorotę Palmączyńską, kierowniczkę działu projektowego Pracowni Projektowej ARCHIPELAG.
ARCHIPELAG: Po skompletowaniu dokumentacji zawierającej szczegółowe rozwiązania architektoniczno-budowlane LUMINY trzeba było uzyskać pozwolenie na budowę. Jak wyglądały kolejne działania podjęte w tym celu?
Dorota Palmączyńska: Pierwszym z koniecznych etapów było uzyskanie zapewnienia dostaw mediów oraz warunki przyłączenia do sieci energetycznej i wodociągowej. W przypadku LUMINY niepotrzebne było zapewnienie odbioru ścieków, ponieważ na terenie, na którym powstaje dom, nie ma sieci kanalizacyjnej. Sąsiedzi korzystają z szamb, a my budujemy przydomową oczyszczalnię ścieków.
ARCHIPELAG: Jakie były dalsze wymogi?
Dorota Palmączyńska: Pracownia musiała uzyskać wpis i wyrys z rejestru gruntów, gruntów także zgodę od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na lokalizację zjazdu na działkę budowlaną. Należało wykonać i przedstawić w Wydziale Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego projekt prac geologicznych dotyczących odwiertów od sond pionowych dla pompy ciepła.
W LUMINIE zastosowana zostanie pompa ciepła z pionowymi kolektorami gruntowymi do ogrzewania budynku, korzystająca z energii geotermalnej. Pompa typu WPF-7 o mocy grzewczej Q=7,7 kW będzie nie tylko ogrzewała budynek, ale i chłodziła go w okresie letnim.
ARCHIPELAG: Czy napotkano na jakieś problemy?
Dorota Palmączyńska: Ponieważ przez środek działki, na której budowany jest dom, przebiega linia telekomunikacyjna, musieliśmy uzyskać warunki od TPSA w celu przesunięcia tej trasy tak, aby nie kolidowała z usytuowaniem naszego budynku. Dlatego też wykonaliśmy projekt przesunięcia przebiegu linii. Niezbędne było również uzyskanie warunków i wykonanie projektu wzmocnienia przebiegającej przez działkę linii Netii. Sieci zaś i przyłącza oraz projekt zmiany trasy telekomunikacyjnej przed zgłoszeniem w Starostwie Powiatowym należało uzgodnić w Powiatowym Zakładzie Katastralnym we Wrocławiu.
ARCHIPELAG: Jak wyglądało pozyskiwanie pozwolenia wodnoprawnego?
Dorota Palmączyńska: Z powodu wysokiego poziomu wód gruntowych na działce w Długołęce istniał problem z rozsączaniem oczyszczonych ścieków z przydomowej oczyszczalni. Nie było możliwe uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego bez podniesienia poziomu tuneli rozsączających do wys. 150 cm nad poziomem wód gruntowych. Zmuszeni byliśmy dokonać zmian projektowych, aby uzyskać odpowiednie pozwolenia. Część tuneli została wyniesiona ponad poziom terenu, co wymusiło utworzenie skarpy, którą zamierzamy „zazielenić” na etapie organizowania przydomowego ogrodu.
ARCHIPELAG: Ostatni etap załatwiania formalności związany był z projektem zjazdu na działkę. Obyło się bez utrudnień?
Dorota Palmączyńska: Projekt zjazdu na działkę z drogi krajowej został złożony do uzgodnienia w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a następnie do Starostwa Powiatowego we Wrocławiu w celu uzyskania pozwolenia na budowę. Pozwolenie otrzymaliśmy.
Wszystkie formalności i uzyskanie pozwoleń trwało kilka miesięcy. Wraz z uprawomocnieniem się decyzji właściwych urzędów rozpoczęto budowę LUMINY.
ARCHIPELAG: Stawianie LUMINY trwa od października 2009 roku. Czy dotychczasowe etapy udało się zrealizować według założeń projektu?
Dorota Palmączyńska: Tak. Zostały już zrealizowane cztery etapy budowy: wykonanie płyty fundamentowej, wymurowanie części konstrukcyjnej ścian zewnętrznych oraz „wylanie” słupów konstrukcyjnych, a także montaż stropów systemowych wraz z „zalaniem” wieńców żelbetowych.
ARCHIPELAG: Jak przedstawia się plan budowy na najbliższe tygodnie?
Dorota Palmączyńska: Po wykonaniu ścianki kolankowej będzie można przystąpić do montażu więźby dachowej i pokrycia dachu. Na tym etapie bardzo ważna jest dokładność i precyzja wykonawców ponieważ zarówno System Kronopol, w którym zaprojektowana została więźba oraz pokrycie dachu blachą Emka firmy Plannja tego wymagają. W tym samym czasie montowane będą okna – zarówno pionowe firmy Schüco, jak i połaciowe Velux. Niezwykle ważna jest szczelność połączeń wszystkich tych elementów, aby uniknąć mostków termicznych i zachować wysoką izolacyjność cieplną budynku.
Opublikowano 21:25 11 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w budownictwo | Bądź pierwszym, który skomentuje
Sąsiedzi murują
Kto z nas nie pamięta bajki pt. Sąsiedzi? Czego ci dwaj panowie nie robili, a właściwie, czego nie rozwalili ;)
Za budowlankę też się brali, czego dowodem jest poniższy film. Co ciekawe, wiedzieli z czego najlepiej wznieść ścianę – te białe bloczki z betonu komórkowego to zapewne YTONG INTERIO, jak wnioskuję po wysokości bloczków, tyle że w czeskim wydaniu. No i zwróćcie uwagę do czego stosują cegły czerwone… Nie, nie do budowy, broń Boże. Ceramika służy im do… podpórki, co widać w piątej minucie filmu.
Sąsiadom przydałby się kurs murowania czy też chociaż instruktaż naszego instruktora na budowie. Chociaż muszę przyznać, że efekt końcowy budynku w technologii ściany jednowarstwowej, z unijną flagą wyszedł im nawet całkiem przyzwoity ;) Sami zobaczcie!
Opublikowano 21:26 10 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w xella z bliska | Bądź pierwszym, który skomentuje
Kolor żółty na zdjęciu
Nam kolor żółty kojarzy się tylko z YTONGiem. Ale osobom z poza branży ta słoneczna barwa to synonim żonkili, wiosny i Wielkanocy. Szczególnie po tak długiej zimie, której musicie przyznać, wszyscy mamy już dosyć. Tak więc na stronie www.foto.edu.pl ogłoszony został konkurs na kolor żółty, a właściwie zdjęcie na którym dominować będzie ta barwa. W tym fotograficznym zadaniu chodzi o to, aby kolor żółty zasłużył na bycie na zdjęciu. Ja z naszego przepastnego archiwum xellowych i ytongowych fotografii znalazłam jedno, które się nadaje. Zdjęcie z lotu ptaka zakładu YTONG w Sieradzu. No i jak, żółty zasłużył na bycie na tej fotce?
A jak macie fajne zdjęcie z żółtym w roli głównej, to ślijcie bezpośrednio pod ten adres: warsztaty@foto.edu.pl, a doczekacie się publikacji tutaj.
Opublikowano 21:11 10 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w ciekawe obiekty | Bądź pierwszym, który skomentuje
Najchętniej kupowane produkty w sklep.xella.pl w lutym
Poniżej przedstawiam krótkie zestawienie najchętniej kupowanych produktów w naszym sklepie internetowym.
W lutym najchętniej kupowane były narzędzia systemowe SILKA/YTONG. Widać, wykonawcy i inwestorzy przygotowują się na wiosenne budowanie :)
Narzędzia stanowią integralną część Systemu 20 cm PLUS. Dzięki narzędziom systemowym będziesz miał gwarancję, że dom będzie właściwie zbudowany. Dlatego zainteresuj się ofertą narzędzi do murowania w naszym sklepie. A poniżej krótka ściągawka z tego, co najlepiej się sprzedaje.
1. Piła ręczna widiowa oraz prowadnica kątowa - nie wiesz jeszcze jak łatwo przyciąć bloczek YTONG? Odpowiedzią jest właśnie komplet: piła oraz prowadnica. Piła się cieszyła największą popularnością.
2. Kielnia SILKA /YTONG 24 cm oraz Kielnia YTONG 11,5 cm - w naszych aktualnościach w sklepie można przeczytać, jakie korzyści daje wykorzystanie kielni. Jak widać najchętniej w naszym sklepie kupowane są kielnie do ścian zewnętrznych lub wewnętrznych 24 cm oraz do ścian działowych 11,5 cm. Do kielni oczywiście polecam naszą zaprawę do cienkich spoin.
A w tym artykule można przeczytać, co daje stosowanie zapraw systemowych.
3. Rylec oraz Packa do szlifowania - narzędzia, które przydadzą się każdemu murarzowi. Każda warstwa ściany powinna być przeszlifowana za pomocą pacy. Równe otwory na przewody elektryczne uzyska się dzięki zastosowaniu rylca.
4. Filmy DVD: Budowanie z YTONGa, Budowanie z SILKI, Budowa w Systemie 20 cm, cieszą się, jak każdego miesiąca, powodzeniem w sklepie. Oskary już dzisiaj rozdano, niestety żadnego nie dostaliśmy :( Ale to całe szczęście nie wpływa na powodzenie filmów instruktażowych, jak krok po kroku wybudować dom.
Zapraszam na zakupy do sklepu internetowego.
Opublikowano 13:03 08 marzec 2010 przez Krzysztof Snopek w xella z bliska | Bądź pierwszym, który skomentuje
Hala sportowa na miarę XXI wieku
Technologie pasywne powoli się upowszechniają, a dzieje się tak nie tylko za sprawą popularyzacji tematu w mediach, ale i w wyniku działania architektów, pasjonatów i znawców tematu: Tomasza Pyszczka i Marcina Stelmacha.
Ci są już autorami projektu pierwszego w Polsce, a nawet w Europie, kościoła pasywnego na Równi Szaflarskiej koło Nowego Targu. Kolejnym ich przedsięwzięciem jest finalizowana za kilka miesięcy budowa pasywnej hali sportowej w Słomnikach pod Krakowem. 
Stanowi ona doskonały przykład na to, że energooszczędność i wizja niskich kosztów eksploatacyjnych budynków o wysokim komforcie cieplnym przekonują nie tylko inwestorów prywatnych, ale i jednostki samorządowe, które przystępują do realizacji pasywnych obiektów użyteczności publicznej. Te, choć na etapie budowy są nieco droższe, w praktyce pozwalają zaoszczędzić niemałe pieniądze na co dzień. Przykładowo, do ogrzania hali wystarczy jedynie 15 kWh/m2 rocznie, co w porównaniu z innymi tego typu obiektami przynosi w skali roku oszczędności na poziomie ponad sto tysięcy złotych.
Jakie rozwiązania zastosowano w budynku? Wysoką energooszczędność zapewnić ma m.in. odpowiednie usytuowanie obiektu, który najbardziej przeszkloną częścią zwrócony jest na południe. Pozwoli to na maksymalne naturalne doświetlenie pomieszczeń oraz ich dogrzanie w zimnych porach roku. Pomyślano również o wentylacji z rekuperatorem, umożliwiającym wymianę powietrza bez utraty temperatury wewnątrz obiektu. Dodatkowo komfort cieplny podnosić mają założone dla całej powierzchni budynku ogrzewanie podłogowe oraz energooszczędne okna zaopatrzone w żaluzje zewnętrzne i wewnętrzne.
Projekt hali zakłada wysoką szczelność i termoizolacyjność przegród budynku, zgodną ze standardami Passivhaus Institut w Niemczech, a więc na poziomie ok. 0,1 W/m2K. Dlatego też zarówno podłoga, ściany w żelbetowym szkielecie wypełnianym bloczkami silikatowymi, jak i dach ocieplone są grubą (25-40 cm) warstwą izolacji.
Przewidywany termin zakończenia inwestycji to III kwartał 2010 roku. Jednak już teraz mówi się o niej jako o obiekcie wytyczającym nowe standardy budowy XXI wieku. Czy słusznie? Pewnie tak, zwłaszcza jeśli uwzględnić limity emisji CO2 i wpływ eksploatacji budynków na środowisko naturalne. Zupełnie odmienna rzecz, że do tej pory główny nacisk przykładano do tego, by nowo powstające hale sportowe czy baseny, spełniając swoje podstawowe przeznaczenie sportowe, były jak najtańsze. Tymczasem komfort, niskie koszty utrzymania, przy jednoczesnym zachowaniu niepowtarzalnych walorów estetycznych, są elementami możliwymi do uzyskania przy nieznacznych dodatkowych nakładach finansowych, dzięki zastosowaniu technologii budownictwa pasywnego.
Opublikowano 12:03 08 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w ciekawe obiekty | Bądź pierwszym, który skomentuje
Mecz piłki ręcznej w kolorach żółto-niebieskich
6 marca 2010 o godzinie 16.00 w Hali Legionów w Kielcach odbył się mecz Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Vive Targi Kielce kontra MKB Veszprem. Na mecz przybyło około 5 tysięcy kibiców, w tym 400-tu przyjezdnych z Węgier. Jednym ze sponsorów tego widowiska były SILKA i YTONG i, jak sami zobaczycie, doskonale wpisały się kolorystycznie w klimat meczu.


Na widowni zgromadzili się przedstawiciele władz miasta, lokalni przedsiębiorcy, a z zaproszenia naszej firmy także deweloperzy, firmy handlowe i wykonawcze oraz architekci. Po zaciętej i emocjonującej rywalizacji spotkanie zakończyło się przegraną gospodarzy 29:32. Mimo tej porażki zespół z Kielc awansował do ćwierćfinałów, gdzie prawdopodobnie zmierzy się z jednym z najsilniejszych europejskich klubów - FC Barcelona.

Foto Paula Duda z portalu sportowefakty.pl - fotorelację obejrzycie tutaj.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że żółto-niebieskie kolory stworzyły niezwykle barwną oprawę tego sportowego widowiska.
Za relację z meczu dziękuję Leszkowi Łukawskiemu, który nagrał też specjalnie dla nas krótką relację z tego meczu.
Opublikowano 11:39 08 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w xella z bliska | Bądź pierwszym, który skomentuje
Docieplenie od wewnątrz ścian mieszkania
Zima jak widać nas nie rozpieszcza, a z prognoz długoterminowych wynika, że do końca marca będziemy wciąż na minusie. No może w dzień będzie trochę cieplej - plus 5. Te niekorzystne warunki atmosferyczne szczególnie dotkliwie odczują mieszkańcy domów wielorodzinnych czy kamienic, które nie posiadają dostatecznej warstwy izolacji lub są jej w ogóle pozbawione. Ile jest takich mieszkań w Polsce? Eksperci szacują, że nawet 80% gospodarstw domowych wzniesionych przed rokiem 1991 ma ten problem. Pytacie, co tu teraz zrobić, szczególnie w mieszkaniach, gdzie docieplenie całej elewacji od zewnątrz z różnych względów nie wchodzi w grę. Najbardziej efektywne i ekonomiczne jest docieplenie mieszkania od wewnątrz bloczkami YTONG MULTIPOR. To nowoczesne i pewne rozwiązanie obniża straty ciepła przez ściany nawet o 40%. Cała inwestycja zwraca się już po 3-4 latach. Niekiedy, jest to jedyna możliwość poprawienia izolacji termicznej mieszkania bez czekania na termomodernizację całego budynku. Zresztą sami zobaczcie, co o dociepleniu ścian od środka płytami YTONG MULTIPOR mówią inwestorzy - Państwo Agata i Marian Zdeb.
A film z pełną instrukcją montażu krok po kroku izolacji YTONG MULTIPOR od wewnątrz obejrzycie tutaj:
Tak więc jak macie zimno w mieszkaniu, a administracja czy wspólnota mieszkaniowa nie podejmuje decyzji o termomodernizacji, weźcie sprawy w swoje ręce - dosłownie i zamontujcie bloczki YTONG MULTIPOR. Po co marznąć tej czy przyszłej zimy, skoro w końcu na rynku dostępne jest rozwiązanie Waszego problemu! Macie więcej pytań o dociepleniu od wewnątrz ścian? Zadzwońcie do nas - 801 122 224 lub 029 767 03 60. A YTONG MULTIPOR możecie też kupić bezpośrednio w naszym sklepie internetowym - wystarczy tylko złożyć zapytanie.
Opublikowano 20:57 07 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w technologie energooszczedne | Bądź pierwszym, który skomentuje
Zimna czy energooszczędna SILKA
Na rynku funkcjonuje stereotyp, mówiący o tym, że silikaty to materiał ciężki i zimny. Że ciężki – to się zgodzimy, ale czy zimny? Tu już można polemizować. Tym bardziej, że bloki wapienno-piaskowe SILKA z powodzeniem można stosować w budownictwie jednorodzinnym energooszczędnym, a nawet pasywnym. Skąd zatem przekonanie, że SILKA to zimny materiał? Pewnie wzięło się to dlatego, że jak się przyłoży rękę do bloczka SILKA to rzeczywiście wydaje się on być zimny. A wynika to jednak z jego właściwości fizycznych. O wsparcie w wyjaśnieniu Wam tej kwestii poprosiłam Piotra Harasska, naszego Junior Product Managera.
"Tu się rozchodzi o tzw. aktywność cieplną - wsp. odwrotnie proporcjonalny do odczuwalnej temperatury w momencie dotyku.
SILKA ma dużą aktywność cieplną
SILKA ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła.
Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera".
Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie SILKI to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" SILKA (bo ma dużą pojemność cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna
YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła.
Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną:
SILKA jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak:
SILKA szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
YTONGoddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż SILKI - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-) "
Tak więc akumulacja ciepła w blokach SILKA to ich główna korzyść w budownictwie energooszczędnym. Udowadnia to swoją pracą architekt Tomasz Mielczyński z Biura Studiów i Projektów SYNERGIA. W jego biurze architektonicznym powstają niebanalne projekty domów energooszczędnych i pasywnych. Przykładem niech będzie Osiedle Literackie w Poznaniu.
Także architekt Tomasz Kuczyński jest za stosowaniem bloków SILKA w energooszczędnym budownictwie jednorodzinnym. Sam swój dom zaprojektował i wymurował właśnie z bloków wapienno-piaskowych SILKA. I co tu dużo mówić – jego dom w Barnisławie koło Szczecina będzie zużywał rocznie tylko 9 kWh na m2, czyli ok. 500 złoty rocznie.
Silka ma dużą aktywność cieplną
Silka ma dużą pojemność cieplną, więc może zgromadzić dużo ciepła.
Ma też wysoki współczynnik przewodzenia ciepła lambda, dlatego szybko ciepło oddaje, ale uwaga - szybko też "pobiera".
Dlatego jak coś ciepłego (Twoja ręka) dotknie Silki to wciąż "spragniona odrobiny ciepła" Silka (bo ma dużą pojemnośc cieplną) szybko będzie odbierać ciepło z Twojej dłoni.
YTONG jest cieplnym leniwcem - mała aktywność cieplna
YTONG ma totalnie odwrotnie - mała pojemnność cieplna, ale wysoka izolacyjność. Dlatego, jak go dotkniesz, to jest "ciepły" - nie kradnie Twojego ciepła.
Stąd wynika dalsza właściwość - wolne oddawanie ciepła. Jak już YTONG się nagrzeje, to wolno oddaje ciepło, bo jest termoizolacyjny. Ale uwaga - YTONG ma małą pojemność cieplną!
Podsumowując aktywność cieplną:
Silka jest "zimna" w dotyku (zbawienie latem), YTONG jest "ciepły".
Podsumowując czas oddawania ciepła można powiedzieć tak:
Silka szybko (z dużą szybkością) oddaje ciepło, ale oddaje je długo, bo ma go dużo - możesz jechać autem bardzo szybko, ale jak masz do pokonania 500 km, to i tak dojedziesz za 5 godzin.
Ytong oddaje ciepło wolno, ale ma go mało, więc w sumie jego czas wychładzania będzie tylko trochę dłuższy niż Silki - jedziesz autem wolno, ale masz znacznie bliżej -> będziesz trochę szybciej na miejscu :-)
Opublikowano 20:19 07 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w technologie energooszczedne | Bądź pierwszym, który skomentuje
8% na 8 marca
Każda pani, która w dniach 6,7 lub 8 marca 2010 r. zamówi z oferty Pracowni Projektowej ARCHIPELAG projekt domu jednorodzinnego otrzyma na niego 8% rabatu. Pracownia Projektowa ARCHIPELAG oferuje szeroki wybór projektów domów jednorodzinnych. Wśród ponad 800 propozycji można znaleźć domy małe i tanie w realizacji, parterowe, z użytkowym poddaszem, z charakterystycznym pofalowanym dachem lub prostą i nowoczesną bryłą. Wszystkie oferowane projekty spełniają aktualne wymagania dot. energooszczędności, wybrane zaś oferowane są w wersjach wysoko energooszczędnych.
Jak kupić projekt ARCHIPELAGU przez internet? Po znalezieniu wymarzonego projektu domu w portalu www.archipelag.pl, wystarczy wypełnić i wysłać formularz zamówienia pocztą elektroniczną na adres: biuro@archipelag.pl.
Dekoracja wnętrz jest istotna dla ludzi ceniących dobry nastrój pomieszczeń, w których przebywają. Firma Dekoria przygotowała dla pań niespodziankę - na wszystkie produkty zamówione w dniach 5-8 marca 2009 r. obowiązywać będzie 8% bonifikata. Szczegóły promocji: www.dekoria.pl.
Opublikowano 17:14 04 marzec 2010 przez Monika Mychlewicz w budownictwo | Bądź pierwszym, który skomentuje
Szkolenia dla wykonawców i projektantów
Inwestor zastępczy odciąża i reprezentuje inwestorów indywidualnych podczas wszystkich etapów budowy domu, począwszy od wyboru projektu, jego adaptacji do posiadanej działki, poprzez pomoc podczas załatwiania wszelkich formalności urzędowych, a skończywszy na wyborze ekipy wykonawczej i koordynowaniu przebiegu prac budowlanych. Inwestorzy zastępczy w trosce o własną reputację współpracują tylko z wiarygodnymi i sprawdzonymi firmami, tak jak pani Danuta Piotrowska, właścicielka firmy Twoja Budowa z Olsztyna.
Pani Danuta Piotrowska jest pomysłodawczynią i organizatorką cyklu szkoleń skierowanych do wykonawców i projektantów, którzy aktywnie działają na rynku. Szkolenia odbywają się cyklicznie w miastach z terenu działania firmy pani Piotrowskiej. Wykonawcy i projektanci szkoleni są przez producentów materiałów, z którymi współpracuje Twoja Budowa. Jednym z zaangażowanych producentów jest nasza firma, Xella Polska reprezentowana podczas prezentacji przez Arkadiusza Zająca, regionalnego Dyrektora Sprzedaży i Jarosława Nowakowskiego, Doradcę Technicznego. Prelegenci, Panowie Zając i Nowakowski omawiają zalety produktów SILKA i YTONG oraz przedstawiają technologie budowania domów przy ich użyciu. Część praktyczną – pokaz murowania - prowadzi nasz instruktor, Grzegorz Olszewski. To od jego umiejętności zależy jak dobrze ekipa wykonawcza będzie przygotowana do wznoszenia domów w technologii SILKA lub YTONG.
Ostatnie uzgodnienia przed prezentacją. Od lewej pani Danuta Piotrowska, organizatorka spotkań z projektantami i wykonawcami, Arkadiusz Zając nasz Dyrektor Regionalny, Jarek Nowakowski - już wznosi toast za pomyślne szkolenie, ale z kim pije? Tego nie wiemy.
No i Jarek miał rację, szkolenie się udało, i frekwencja dopisała - pełna sala uczestników. Ale i temat ciekawy.
Grzegorz Olszewski podczas pokazu murowania.
Jak widać, zainteresowanie pokazem jest duże.
Opublikowano 15:06 04 marzec 2010 przez Monika Ziółkowska w xella z bliska | Bądź pierwszym, który skomentuje








